O MNIE

Kilkanaście lat temu do biura turystycznego, w którym pracowałam przyszedł nasz stały klient, który na pożegnanie powiedział, że powinnam otworzyć swoje własne biuro podróży. Uśmiechnęłam się tylko do niego przyjaźnie. Nawet w najskrytszych marzeniach nie myślałam o własnym biurze. Niebawem ukończyłam kurs wychowawcy kolonii, kierownika kolonii, marzyłam o tym żeby zostać pilotem wycieczek (jednak sama myśl o tym, że podczas egzaminu będę musiał przemawiać do 4 osób sparaliżowała moje marzenie na kilka lat – jak na ironię teraz daję sobie radę opanować nawet grupę 100 osób:). Po kilku latach zrealizowałam to marzenie. Zaczęłam wyjeżdżać na wycieczki, a później je organizować dla innych osób.
W międzyczasie wyjechałam na rok do Szkocji, gdzie przeżyłam jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu. Po powrocie zaczęłam pracę w jeden z krakowskich agencji reklamowych> Nie, nie zajmowałam się reklamą, ale organizowaniem eventów, wyjazdów incetive i autorskich wycieczek.

Po dwóch latach pracy w dobrej atmosferze z jednym z najlepszych szefów jakich miałam, postanowiłam jednak otworzyć swoje własne biuro podróży.

Najciężej było podjąć decyzję o założeniu swojego biura, nie dlatego, że nie miałam wiedzy i doświadczenia, ale ze strachu przed ogromną odpowiedzialnością jaka na mnie spocznie. Całe szczęście nie miała zbyt dużo czasu do namysłu.  Już chyba wtedy byłam odważną osobą i zaryzykowałam. Od kilku lat moja praca jest moją pasją, albo pasja pracą. To już chyba nie ma znaczenia. Kocham podróże, uwielbiam organizować wakacje, wyjazdy, wyprawy, wyjazdy integracyjne.

Nawet nie przypuszczałam, że podróżowanie może być tak wciągające i fascynujące. Ciągle wymyślam nowe programy, zwiedzam miejsca, do których chciałabym zabrać jak najwięcej osób.
A hiszpańska oliwa z oliwek, włoski makaron czy wieczorem wypita angielska herbata przypomina mi o tych wspaniałych miejscach.

Nie bankrutuję, nie zamykam działalności, nie rezygnuję, ale działam i rozwijam się.
Podczas podróży poznałam wspaniałych ludzi, zawiązałam wiele nowych znajomości, odnalazłam prawdziwych przyjaciół.

„Chciałam Ci serdecznie podziękować za wspaniale zorganizowaną wycieczkę do Toskanii.
Powinnaś pracować w fundacji „ Spełniamy Marzenia”.
Moje marzenie zostało właśnie zrealizowane. Było cudnie. Będę polecała Twoje maleńkie aczkolwiek bardzo profesjonalne biuro turystyczne wszystkim moim znajomym” – czytając takie mejle już myślę o kolejnej podróży, na której spotkam fantastycznych ludzi!

Wszystkie wyjazdy są moimi autorskimi programami, zazwyczaj sama najpierw muszę poznać i poczuć miejsce, abym mogła do niego zabrać moich klientów.

Chciałabym też nauczyć Cię jak organizować swoje podróże dlatego w tym roku przygotowałam dla Ciebie specjalną ofertę, którą znajdziesz na stronie.

Zapraszam zatem do wspólnego zwiedzania najpiękniejszych zakątków Europy. A poza Europę?… Nie mówię „nie”!

Ps. Zapomniałam wspomnieć o tym, że mam też wadę. Uwielbiam gotować, więc na każdym wyjeździe mówię o przepisach, przyprawach, napojach, smakołykach, smakach, potrawach! I oczywiście nie omijam sklepów z tubylczą żywnością! 🙂

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress